Hauru...
Witam!! Jak widać zmieniłam szablon (znów). Natchnęł mnie do tego film, na którym byłam wczoraj z Lilien i moją siostrą. "Ruchomy Zamek Hauru" był wspaniały!! Cudowna kreska, wspaniała muzyka!! No ale co tu się dziwić. W końcu to dzieło Hayao Miyazaki. On ma wszystkie swe filmy wspaniałe*.* Szablonik przedstawia głównych bohaterów (powiedzmy...w sumie wszyscy byli tam bardzo ważni) Hauru (który tu jest blondynkiem...choć ja wolę go w czarnych włoskach) i Sophie. Prawda, że urocza para??
***
A tak poza tym to moja siostra dziś wyjechała na 3 tygodnie do sanatorium. He he...caaaaały pokój jest mój!! Odpocznę trochę od tego mego Potffora;) Co prawda już powoli zaczynam tęsknić za jej ciągłym gadaniem=.= Jakoś tak pusto w domu bez niej. Cóż...to tyle na dzisiaj. Nie mam weny na pisanie, zresztą muszę zrobić lekcje...ehhhh... takie jest życie ucznia=.=
merle-cat 2005-09-25 11:20:25
skomentuj (12)
Życzonka^^
*****
Kochana Olsuniu!
W dniu Twych urodzin pragnę złożyć Ci naserdeczniejsze życzenia!! Dużo zdrowia, szczęścia i pomyślności!! Spełnienia wszystkich najsrytszych marzeń i pragnień! Byś zawsze była tą świetną dziewczyną,którą przecież jesteś!! Niech na Twej twarzy zawsze pojawia się uśmiech, a serce będzie wypełnione radością! By nigdy żadne smutki i troski nie zaprzątały Twojej głowy...a jeśli tak się stanie, to daj znać. Ja już się z nimi rozprawię^^ Pragnę Ci również życzyć wielu przyjaciół, którzy zawsze będą przy Tobie, szczęśliwej miłości, która jest jedną z najpiękniejszych rzeczy na świecie i pogody ducha!! Byś nigdy nie była smutna i nieszczęśliwa, by życie układało się jak trzeba, by szkoła ( a raczej nauczyciele) nie gnębiła zbyt bardzo i duuuuuużo duuuużo uśmiechów od innych ludzi:) I nigdy nie zapomnij takiej jednej Melulu;)
Całuuuuję i ściskam baaaaaaaaaaaaaaaaardzo mocno!!
*****
No! A teraz po życzeniach przyszła pora na:
So today is your birthday
That's what I've been told
What a wonderful birthday
Now you're one more year old
On your cake there'll be candles
All lighted, it's true
While the whole world is singing
Happy Birthday to you!!
Happy Birthday to you,
Happy Birthday to you,
Happy Birthday dear Ols
Happy Birthday to you.
From old friends and true,
From good friends and new,
May good luck go with you,
And happiness too.
Sto lat sto lat niech żyje, żyje nam!!
Sto lat sto lat niech żyje, żyje nam!!
Jeszcze raz, jeszcze raz, niech żyje, żyje nam!!
Nieeech żyyyjeee naaaaam!!!!!!!!! :D

A to mój mały prezent;)
merle-cat 2005-09-09 19:17:15
skomentuj (2)
Wakacje, wakacje i już prawie po wakacjach:P
Taaaaaaa...i pomyśleć że zostały jeszcze dwa tygodnie...ehhhhhhh=( no ale cóż...zawsze wszystko co dobre szybko się kończy. Już tęsknię za moją ulubioną wsią (o Londynie nie wspomnę...ja chcę tam wróóóóócić!!!!!!) W niedzielę wróciłam z Lipinek. Ehhhhh... trochę mi smutno, że zostawiłam wszystkich (czyli Natalę, Tomka, Krzyśka i Sławka). Co prawda w tym roku nie było tak ciekawie, ale tak czy siak to coś innego niż Warszawa. Słonko, las, krówki...mogłam odetchnąć od miejskiego tłoku i trochę się poopalać. Poza tym pownerwiałam nielubianą koleżankę (Dooooonia... za tobą też baaardzo tęsknię XD, wysyłając jej sms, i podpisując się jako RomekXD Cóż...dziewczyna (ma 14 lat) trochę nakłamała (jak np. że jest 17-latką) i zrobiła z siebie idiotkę:D Potem jak się dowiedziała, że to ja, trochę mi pogroziła...buehehe... Śmieszne jest to, że gdy pokazała się na wsi, unikała mnie jak ognia...ciekawe dlaczego?? ;) W każdym razie przez kilka dni było wesołoi:D Co poza tym? Cóż...poznałam nowych kolegów (ludzie ratujcie!!), którzy proponowali mi i Natali ognisko za dnia (na dodatek padał deszcz). Niestety my nie jestesmy ani głupie, ani naiwne. Chłoptasie odjechali sobie sami:D Odwiedziłam też Studzianki i Trzebień. Byłan na czołgu (wwwoooowXD) i wieży obserwacyjnej, która trochę się chwiała, gdy staliśmy na szczycie. Tak poza tym, to przez większość czsu się nudziłam. Ale co tam!! Było fajnie:D
Teraz siedzę sobie w Wawie i...no właśnie. W poniediałek byłam 9 godzin w Arkadii...to mój rekord...he he:D Ale za to kupiłam sobie parę rzeczy>] Dziś za to byłam z Pauliną w kinie na "Mr.&Mrs. Smith". Film był super!! Dawno się tak nie uśmiałam:D Muszę to mieć na DVD. Polecam każdemu^^
No....to chyba na tyle.
P.S. Ślę buziaki mojej paczce z Lipinek!! Tęsknię za Wami!!
P.SS. Lil, Chenuś!!!! Gdzie Wy jesteście?!?!?! Tak dawno Was nie widziałam=(( Pozdrawiam!!!!!
merle-cat 2005-08-18 22:27:40
skomentuj (5)
Londun....ahhh!!
Heeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeej ludziska!!!! Dwa dni temu powróciłam z obozu w Londynie. Było super!!!!! Londyn to wspaniałe miasto. Pełne zycia i ludzi, którzy są bardzo mili i przyjaźnie nastawieni. Miałysmy z dziewczynami szczęście i trafiłyśmy do bardzo fajnej rodzinki. Pani Juliet i jej córeczka były urocze i zawsze uśmiechnięte. Dom był mały ale przytulny, a nasz pokój wręcz śliczny^^ Poza tym miałyśmy przez kilka dni współlokatorkę Alex, która przyjechała z Francji.
Przez te 7 cudownych dni zwiedzaliśmy Londyn i jego okolice. Nasze wychowawczynie pani Irenka, której nie lubię i która miała w czasie drogi go WB zatwardzenieXD, pani Ewelinka, bardzo młoda i na luzie oraz pani Agnieszka, strasznie miła kobieta, która nazywała nas żuczkami:P) dawały nam wolną rękę. Byłiśmy w kilku muzeach (najlepsze było Muzeum figur woskowych.....odjazd!!!), w przecudownym parku i innych ciekawych miejscach (jak np. Harrods:P) Jeste strasznie szczęśliwa, że tam pojechałam!! Zarówno Londyn jak i Oxford (gdzie może będę studiowałaXD) są wspaniałe!! I te różnorodne sklepy *.*
A najlepsze jest to, że kupiłam 6 tom Pottera...przeczytałam...i jestem załamana!!!!!!!!!!!!!! Ta część jest cudowna, ale smutna=(( No ale nic więcej nie powiem. Tajemnica:P
->w następnej notce opiszę każdy zień obozu:P a przynajmniej się postaramXD
merle-cat 2005-07-21 20:41:43
skomentuj (2)
O je je!!
Siemanko!! Wiem, że dawno nic nie pisałam...no ale cóż... to u mnie normalka:D Normalnie wiem, że mnie kochacie za to;P Cóż...teraz nudzi mi się straszliwie w domu (koniec szkoły to i koniec nauki...i nie mam co robićXD), więc pomyślałam, że coś skrobnę. Tak więc...hmmmm...niedawno (czyli z jakieś 2 tygodnie temu) powróciłam cała i zdrowa (przynajmniej fizycznie, bo moja psychika trochę ucierpiała...jeszcze mam koszmary w których główna rolę potwora gra pan B. w samych gatkach ...zgrozo!!) z super (bo było naprawdę fajnie:D) Zielonej Szkoły, która odbyła się w Wilnie. Nie będę opisywać co się działo, bo moje koleżanki już to dawno zrobiły. jak ktoś chce poczytać to zapraszam do WiosnylubVanilli.
Teraz siedzę sobie w domku i rozkoszuję się wolnościa. Zero stresu, luz, blus i...nudaXD Tak..oceny wystawione, nie muszę się uczyć. He he^^ No i w tym roku mam dobre stopnie:D Co jest dziwne, zważywszy, że (jak mówi moja mama) nic się nie uczę tylko siedze przed komputerem. He he:D
Widać jednak, że coś w tym łbie mam... albo mi się tak tylko wydaje;) Tak więc, siedzę sobie i czytam "Oko Golema" (ma się ta podzielność uwagi...XD) Muszę powiedzieć, że świetna książka:D
Ahhhhhhhhhh!! Chcę serdecznie podziękować Olsuni za list!! Nawet nie wiesz jak się ucieszyłam!!!!!!!!! Jestem w trakcie odpisywania i powinnam do piątku wysłać odpowiedź. Chcę też powiedzieć, że często odwiedzam Twego bloga, ale...mam problem z księgą gości i komentarzami...nie otwierają mi się=( Nie wiem czemu...ehhhh...ja mam zawsze jakieś problemy=.= W każdym razie jestem happy, że napisałaś:D I dziękuję bardzo!! Cmooooooooook!!Aha...a tak jeszcze na marginesie...wczoraj z kolezankami byłyśmy na Sin City. Trzeba przyznać, świetny film. Zrobiony wyśmienicie!! Co prawda przez większą część śmiałam się jak głupia...no ale ja już taka jestem...dziwnaXD
Pozdrawiam Was kochani!! Jeśli ktoś zrozumiał moją notke to gratuluję... wiem, że piszę bez ładu i składu:P Całuski!!
P.S. Jeszcze raz wielkie dzięki Olsuniu!!!!! Sprawiłaś mi ogromną radość!!!!!!!!!!
merle-cat 2005-06-18 11:06:46
skomentuj (9)
Shnappi!! XD
Ich bin shnappi, das kleine Krokodil
Komm aus Ägypten, das liegt direkt am Nil
Zuerst lag ich in einem Ei
dann schni-,schna-,schnappte ich mich frei
[Refrain]
Schni Schna shnappi
shnappi shnappi Schnapp
Schni Schna shnappi
shnappi shnappi Schnapp
(merkwürdige Musik)
Ich bin shnappi, das kleine Krokodil
Hab scharfe Zähne, und davon ganz schön viel
Ich schnapp mir was ich schnappen kann
Ja ich schnapp zu, weil ich das so gut kann
[Refrain]
Schni Schna shnappi
shnappi shnappi Schnapp
Schni Schna shnappi
shnappi shnappi Schnapp
(mehr merkwürdige Musik!)
Ich bin shnappi, das kleine Krokodil
Ich schnappe gern, das ist mein Lieblingsspiel
Ich schleich mich an die Mama ran
Und zeig ihr wie ich schnappen kann
[Refrain]
Schni Schna shnappi
shnappi shnappi Schnapp
Schni Schna shnappi
shnappi shnappi Schnapp
(argh! schon wieder!)
Ich bin shnappi, das kleine Krokodil
Und vom Schnappen, da krieg ich nicht zu viel
Ich beiß dem Papi kurz ins Bein
Und dann, dann schlaf ich einfach ein
[Outro]
Schni Schna shnappi
shnappi shnappi Schnapp (schnapp!)
Schni Schna shnappi (ja!)
shnappi shnappi Schnapp (schnapp!)
Schni Schna shnappi (mhmm!)
shnappi shnappi Schnapp (ja!)
Schni Schna shnappi
shnappi (hmm) shnappi Schnapp
Słowa znalazłam specjalnie dla Pati:D Chciałaś maszXD
merle-cat 2005-05-14 21:35:20
skomentuj (3)
Łapu capu tap tap tapXD
Buehehehe...brak chodzenia do szkoły i siedzenia w domu powoduje u mnie rozstrojenie nerwoweXD No dobra...po prostu się nudzę:P Deszcz pada, wszyscy w robocie (to znaczy mama, a Kasia w szkole...tato za to w domciu ale zabiegany) i nie mam z kim pogadać. Ehhhhhhh...i jeszcze humor mi nie dopisuje=.= Kurcze...załamkaXD No cóż... jedyne co mnie pociesza to fakt, że mam już zaklepane miejsce do Londynu:D Hurra!! Już się nie mogę doczekać...te wakacje będą bomba!! Londyn, Harry Potter i my! (czyli ja, Lilien i Chenuś^^) Hje hje... ja chcę już jechać!! No ale trzeba poczekać...aż się skończy szkoła=.= A na pocieszenie (za tak długi okres czekania) za niezałe 3 tygodnie jedziemy do Wilna (całą klasą). Gdyby nie to, że sami musimy się składać na kolację i ją robić, to wszystko fajnie. Jestem ciekawa jak się podzielimy w pokojach?O.o No właśnie=.=
A tak oprócz tego to znów mi mocniej odbija ma szajba na punkcie Artemiska <ślini się...Artyyyyy!!>. He he... no i posprzeczałam sie z mamą...=.= Ehhhh...Obraziła się na mnie=.= Co tu teraz zrobić?
merle-cat 2005-05-06 16:22:37
skomentuj (9)
*******
layout by Merle